|
w przerwie między ogarnianiem kolejnych partii zaległych zdjęć, prób renowacji holenderki,
robieniem następnych zdjęć, które będą musiały kisić się jakiś miesiąc na dysku, wyjazdu tu i tam, wyzdrowienia w stopniu pozwalającym przynajmniej na rowerze jeździć, biegać bądź pływać. gotowanie. pieczenie. przyjemność odmierzania kolejnych składników, mieszania, przyrządzania, przyprawiania. i efekt końcowy, który ma cieszyć podniebienie, zmysł węchu i wzroku. tylko żeby jeszcze mieć zawsze kogo tym poczęstować. tort malinowy. ![]() ![]() ![]() Name:
komentarze 11.09.2011, 15:41 :: 83.23.24.18 30.08.2011, 08:18 :: 212.182.112.162 29.08.2011, 22:35 :: 91.193.196.24 29.08.2011, 18:10 :: 89.68.151.108 29.08.2011, 17:00 :: 46.112.122.82 29.08.2011, 16:27 :: 83.230.43.65 |